Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Lublinie (Grupa Zamiejscowa w Zamościu) w ramach przeprowadzonej kontroli legalności pobytu cudzoziemców na terytorium RP, zatrzymali obywatela Uzbekistanu. Cudzoziemiec opuścił Zakład Karny w Zamościu, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności. Mężczyzna organizował transporty nielegalnych migrantów z rejonu granicy Polski z Białorusią, odwożąc ich później w głąb kraju. Cudzoziemiec mając pełną świadomość tego, że łamie prawo, czerpał z nielegalnego procederu znaczne korzyści finansowe.
W związku z tym, iż dalszy pobyt cudzoziemca w Polsce stanowił zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego na terytorium RP, wydano mu decyzję o zobowiązaniu do powrotu. Mężczyzna został doprowadzony do lotniczego przejścia granicznego Warszawa-Okęcie i opuścił terytorium Polski. Wydalony obywatel Uzbekistanu przez okres 10 lat nie będzie mógł powrócić do Polski. Ma też zakaz wjazdu do krajów strefy Schengen.
W myśl obowiązujących w Polsce przepisów, przewożenie osób, które nielegalnie przekroczyły granicę, jest traktowane jako przestępstwo. Przepisy kodeksu karnego określają, że nielegalne przekroczenie granicy jest przestępstwem określonym w art. 264 § 2 kk, a pomocnictwo w przestępstwie (w tym przypadku odebranie migrantów z rejonu granicy i przewiezienie ich w głąb kraju) traktowane jest jako organizowanie innym osobom przekroczenia wbrew przepisom granicy RP. Jest to określone w art. 264 § 3 kk. W zależności od okoliczności, polskie sądy mogą wydać w takich przypadkach wyroki wynoszące od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności.